Czy zastanawialiście się, dlaczego kosmetyki zawierające tripeptyd miedziowy są niebieskie? Dlaczego jedne mają wyraźnie niebieski kolor, a inne delikatnie błękitny i czy ma to przełożenie na skuteczność? I co więcej – czy zawsze powinniśmy ufać niebieskiemu kolorowi i wysokiemu stężeniu?
Różne odcienie niebieskiego
Czysty tripeptyd miedziowy ma intensywnie niebieski kolor, który pochodzi od jonów Cu²⁺. Nie jest to więc barwnik użyty w kosmetyku, tylko cecha chemiczna składnika.
Odcień może się różnić w zależności od zastosowanego stężenia tripeptydu miedziowego oraz formulacji produktu – od bardzo jasnoniebieskiego do niebieskiego. To samo stężenie da ciemniejszy, bardziej intensywny kolor w produkcie wodnym, żelowym (tonik, serum żelowe), a jaśniejszy w emulsji (krem, serum emulsyjne)
Czy zawsze kolor = stężenie?
Otwierasz kosmetyk, którego etykieta obiecuje zawartość tripeptydu miedziowego, a jest on biały lub przezroczysty? Niestety, ale wskazuje to na brak tripeptydu lub na śladową jego ilość.
Nawet jeśli jest niebieski, nadal bądź czujny i zawsze sprawdzaj skład INCI (najlepiej jeszcze przed zakupem kosmetyku), który producent podaje na opakowaniu lub na swojej stronie internetowej. Dlaczego? Kolor niebieski w kosmetyku może pochodzić z dodatkowych barwników, żeby sugerować wyższe niż zastosowane stężenie. Barwniki muszą być podane w składzie, łatwo będzie to zauważyć.
Nie kupuj kota w worku – wybieraj podane stężenia
Producent nie ma obowiązku podania na opakowaniu stężenia tripeptydu miedziowego zawartego w kosmetyku, ale może to zrobić wykazując się transparentnością i umożliwiając świadomy wybór.
Jeśli na opakowaniu nie ma podanej informacji o zastosowanym stężeniu, może być ono bardzo niskie, a co za tym idzie, działanie kosmetyku może być mniej skuteczne.
Sygnałem alarmowym powinien być wyraźny niebieski kolor bez podanego na opakowaniu stężenia tripeptydu miedziowego. Może być on osiągnięty dodanym barwnikiem, dlatego koniecznie sprawdź, czy nie ma go w składzie produktu.
Aby uniknąć rozczarowania, najlepiej i najbezpieczniej jest wybierać kosmetyki, które zawierają informację o stężeniu tego cennego składnika.
Pewny tripeptyd miedziowy w serii BLUE MOON:
- stężenie podane na opakowaniu
- stężenie od 0,05% do 0,2% w zależności od produktu
- widoczny kolor wynika ze stężenia tripeptydu miedziowego
- brak dodatkowego barwnika
Stabilność tripeptydu miedziowego
Tripeptyd miedziowy jest wrażliwy na zbyt niskie pH, silne kwasy i niektóre antyoksydanty, dlatego nie powinno się łączyć zawierających go kosmetyków z kosmetykami z czystą witaminą C (kwasem askorbinowym), z silnymi kwasami złuszczającymi AHA/BHA, wysoką zawartością chelatorów i agresywnym środowiskiem antyoksydacyjnym wywołanym np. przez retinoidy.
To nie kategoryczny „zakaz”, tylko kwestia formy i czasu stosowania.
Z czym działa najlepiej?
Tripeptyd miedziowy wspaniale komponuje się z humektantami (kwas hialuronowy, betaina), składnikami kojącymi (pantenol, ektoina), peptydami regenerującymi, lekkimi olejami wspierającymi barierę hydrolipidową, synergicznie wspierając naprawę i długofalową regenerację skóry.
Czy więcej znaczy lepiej?
W przypadku tripeptydu miedziowego niekoniecznie, ponieważ działa on sygnałowo, a nie dawką. Zbyt wysokie stężenie może podrażnić skórę, zaburzyć barierę hydrolipidową, a z drugiej strony – nie gwarantuje zwiększenia efektów.
W pielęgnacji liczy się precyzja i systematyczność, nie ilość.
Jak rozpoznać dobry kosmetyk z GHK-Cu?
- prosta formuła
- brak agresywnych kwasów
- stężenie składnika podane na etykiecie
- jasno określone przeznaczenie (regeneracja, anti-aging)
- brak obietnic „natychmiastowych cudów”

Nasza seria kosmetyków z tripeptydem miedziowym – BLUE MOON 🙂
